Widziałeś coś ciekawego? Napisz do nas! kontakt@naszamlawa.pl

30 lipca 2016, imieniny: Ludmiła, Julita, Piotr

Klienci z całej Polski narzekają na mławski serwis telefonów.
2010-10-15 08:15:32
Ogólnopolskie fora dyskusyjne aż huczą na temat mławskiego serwisu telefonów komórkowych marki LG.

Do naszej redakcji dotarły e-maile z prośbą o interwencję w tej sprawie. Chodzi o naprawę gwarancyjną telefonów, które wysyłane są przez klientów z całej Polski do serwisu w Mławie.

Klienci przestrzegają na forach użytkowników  telefonów LG, aby  w razie jakiejkolwiek usterki  nie wysyłali  telefonów do naszego miasta, ponieważ  jest tu nienajlepsza obsługa i  źle traktuje się  interesantów.

Prezentujemy tylko niektóre z wielu wypowiedzi niezadowolonych klientów mławskiego serwisu.

 Małgosia

- Witam wszystkich jestem tak zła że musiałam coś na ten temat napisać. Oddałam do naprawy mój telefon LG. Telefon był jeszcze na gwarancji. Nie działał jeden przycisk dotykowy, oni odesłali mi mój telefon twierdząc że, był zalany. Szok!!!! Strasznie się wkurzyłam bo o telefon dbam, wygląda jak nowy i dam sobie uciąć rękę że to jakaś ściema z tym zalaniem. Dołączyli do tego zdjęcie na którym nic nie widać. Po za tym myślę sobie że gdyby był zalany to by nie działał całkowicie a nie jakiś jeden mały przycisk. Kurcze, sorry myślę że, chyba każdy by zauważył, gdyby mu coś zmoczyło telefon!!! Nie wiem co teraz zrobić myślę, że pójdę jeszcze do jakiegoś rzeczoznawcy ale jeśli oni tam w tym serwisie w Mławie specjalnie go zalali to normalnie nie podaruję. Ja wysłałam im kurierem nie zalany telefon a oni mi odsyłają zalany. Magia?

Aniasz

- Ja również mam kłopoty z serwisem w Mławie. Oddałam telefon do naprawy w ramach gwarancji z powodu niedziałającego na dole panelu dotykowego. Byłam pewna że mi to naprawią ale się rozczarowałam. Telefon wrócił do mnie zdemolowany (pobity cały panel dotykowy).Telefon oddałam 90% sprawny a wrócił w 100% wrak niedziałający. Odwiedziłam rzecznika praw konsumenckich. Złożyłam skargę do Warszawy na serwis w Mławie oraz domagam się nowego telefonu wolnego od wad, a jeżeli z ignorują moje roszczenia to spotkamy się w sądzie.

 Arturbo

- Witam, odebrałem telefon z serwisu z Mławy. Jakież było moje zdziwienie kiedy zobaczyłem, iż nie jest naprawiony. Zgłoszony wypadający przycisk na panelu przednim (telefon na gwarancji) a otrzymuje zdjęcia na których nic nie widać oprócz numeru seryjnego oraz wycenę naprawy:
 - Ingerencja cieczy, konieczna wymiana płyty głównej, taśmy, płytki lcd oraz uszkodzonego panelu dotykowego. Koszt naprawy: 187,31 zł. Proszę o pomoc co mam z tym zrobić?

 

Klienci skarżą się również na brak bieżącego kontaktu z serwisem.

Ania

- Mam dobrą radę dla niektórych, którzy piszą skargi do Warszawy czy też do Mławy: NIE WYSYŁAJCIE TEGO TYPU SKARGI W FORMIE MEILA bo oni nigdy nie odpowiedzą. Róbcie to tylko w formie pisemnej i wysłać go listem poleconym i ZA POTWIERDZENIEM ODBIORU !!!! Mają oni wtedy tylko 14 dni na odpowiedz i mało tego, od każdej ich decyzji mamy prawo się odwołać . Ja tak robiłam i WYGRAŁAM !!!! Powodzenia.

 

Sprawdziliśmy, faktycznie nigdzie, nawet w Internecie nie ma żadnych numerów telefonów i e-maili do serwisu w Mławie. Nawet na ogólnopolskiej infolinii LG (801 54 54 54) nie udzielono nam informacji, w jaki sposób skontaktować się telefonicznie z mławskim serwisem. Konsultantka stwierdziła, iż serwis nie posiada telefonicznej obsługi klienta, dlatego nie poda numeru telefonu.

 

Warszawski Rzecznik Konsumenta potwierdza

- W ciągu roku mamy ponad 20 000 spraw związanych z różnymi serwisami gwarancyjnymi, również z LG w Mławie. Nie tylko chodzi o telefony, ale również o telewizory, czy monitory. Zawsze próbujemy do każdego przypadku podejść indywidualnie i pomóc niezadowolonemu klientowi w jak najlepszy sposób. Natomiast jeśli gwarantem jest producent, to na podstawie odpowiednich przepisów ustawy, przekazujemy sprawę do producenta. – mówi Małgorzata Rothert, Miejski Rzecznik Konsumentów w Warszawie.

 

O komentarz poprosiliśmy Pana Pawła Okonia – kierownika serwisu telefonów komórkowych LG w Mławie.

-  Dostajemy do naprawy telefony firmy LG z całego kraju, ponieważ jesteśmy serwisem autoryzowanym. Telefonów jest bardzo dużo dlatego też mogę jedynie potwierdzić, że zdarzają się błędy ludzkie, lecz staramy się do nich nie doprowadzać. W wakacje i tuż po wakacjach dochodzi najczęściej do zalań telefonów przez klientów, którzy wysyłają je do nas, do naprawy. Jeśli telefon jest zalany, to gwarancja nie obejmuje jego naprawy, stąd właśnie często bierze się rozgoryczenie wielu klientów. Jeśli chodzi o kontakt telefoniczny, to każdy klient, kiedy dostaje z powrotem swój telefon, dostaje również dokumenty, na których jest zapisany kontakt do serwisu (infolinia 801 54 54 54 i fax 23 654 75 82).

Naszym zadaniem jest naprawić telefon, a nie uszkodzić go – dodaje Paweł Okoń.

 

Jak widać, niektórzy użytkownicy telefonów LG po przygodach z mławskim serwisem, mają odmienne zdanie.

Szkoda tylko, że przez takie sytuacje, Mława źle się będzie kojarzyć dużej grupie użytkowników telefonów tej marki w całej Polsce. W tym przypadku, nawet dobra promocja miasta nic tu nie pomoże.

Poniżej prezentujemy zdjęcia dokumentacji z przykładowej reklamacji telefonu, oraz przesłane klientowi serwisu zdjęcie z rzekomym dowodem na zalanie płyty głównej, taśmy i panelu LCD, na którym tak naprawdę nic nie widać.



Autor: lm
Poleć znajomemu | Drukuj | Poleć na Facebook facebook
Komentarze
Wydawca portalu NaszaMława.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez użytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

dodał: ~MarcinB • data dodania: 2016-04-27
Telefon LGG3 naprawa02.2016(tel.11mies.),na charczenie przy nagryw. wideo, samoistnie pęknięta ramka oraz odklejony ekran. Naprawa szybka,ale po godzinie od nowa ekran odstawał, do tego trochę zorali mi tylną obudowę i ładowarka im spadła bo odszczypany plastik był. Wymieniony ekran, płyta główna, bateria-90% telefonu.A po czasie wyszło: moduł aparatu-problem z ostrzeniem i stabilizacją, piszczenie w lewej słuchawce i ekran odklejony i źle podświetlony- do wymiany kolejne 80% telefonu. Bravo LG

dodał: ~tomekxl • data dodania: 2016-04-22
Zabawa trwa w najlepsze, dzisiaj też otrzymałem informację że naprawa gwarancyjna jest niemożliwa bo ingerencja cieczy. Pomijam że to lipa i czekam w jakim stanie telefon zostanie odesłany ale trochę się zaczynam martwić bo mam też telewizor LG, który mi się może zalać cieczą.

dodał: ~Arek • data dodania: 2016-04-11
Witam, oddalem telefon na koniec marca, telefon z wada wyswietlacza (zolte plamy w rogach - pod wplywem nagrzania procesora plamy robily sie bardziej widoczne) musze przyznac ze ja nie moge narzekac na obsluge serwisu. Po tygodniu telefon odzyskalem w pelni sprawny, wymieniony ekran bez zadnych wad. Artykul z 2010 roku- zakladam ze obecnie obsluga ulegla znacznej poprawie. Ja jestem bardzo zadowolony. Pozdrawiam

dodał: ~qcq • data dodania: 2016-02-09
Negatywnie również u mnie. LG G3 - wada fabryczna, przegrzewa sie przy nawet minimalym obciazeniu (Youtube). Wrócił z serwisu. Na dołączonej kartce napisali, że wady wogóle nie wykryli Albo tam pracują jakieś cyborgi co nie czuja na dłoni ciepła od nagrzanego telefonu albo kompletnie niekompetentne gamonie. Telefon dalej się przegrzewa, co więcej wydajność spadła w benchmarkach o jakies 30%. Jako rozwiązanie wgrali nowego androida (sam to zrobilem wczeniej) co oczywiscie nic nie dało.

dodał: ~flypeter • data dodania: 2015-12-11
Niestety złe opinie o serwisie LG w Mławie potwierdziły się w przypadku mojego G2. Reklamowałem tel ze względu na wadę fabryczną - żółta plama na wyświetlaczu. Po tygodniu telefon wrócił nie naprawiony, do tego z anulowana gwarancją niby z powodu zalania... Dołączono zdjęcia wnętrza telefonu z markerem wilgoci... problem w tym, że serwisant nie wykazał się inteligencją i na zdjęciu jest inny telefon niż G2... Jawne oszustwodo. Zgłaszam sprawę do LG Polska i UOKiK. Nie polecam.

dodał: ~szuela • data dodania: 2015-12-10
W poniedziałek mój ukochany LG G2 trafił do serwisu w Mławie (przepalający się ekran, słaba bateria) Tyle złych opinii krąży o serwisie w Mławie że oczami wyobraźni widziałam mój ukochany telefonik zmasakrowany i z anulowaną gwarancją. Dziś telefon wrócił do mnie. Wymieniono wszystko, nawet tylną klapkę mimo że nie wymagała wymiany. Moje zabawki zawsze wyglądają jak nowe. I choć od miesiąca mam LG G4 to dwójka zawsze będzie moim ulubionym telefonem. Dlatego zostanie w domu jako telefon rezerwowy

dodał: ~m • data dodania: 2015-11-19
Powiem tak: w serwisie w Mławie telefon był niecałe 3 dni. Dostarczony przez kuriera w poniedziałek, w środę został odesłany. Niestety padła płyta główna. Wymienili szybko bez żadnych zastrzeżeń (mimo delikatnego uszkodzenia szkła w rogu - komuś podobno zakwestionowali taki telefon?).

Ogólnie jestem BARDZO zadowolony, czego nie mogę powiedzieć o ... z salonu Orange w Krakowie. Telefon był wysyłany z niego TYDZIEŃ czasu. Brak słów.

dodał: ~M .T • data dodania: 2015-11-13
Moje doświadczenia z serwisem z Mławy są bardzo Mega pozytywne Dodam że jestem z południowej Wielkopolski naprawa trwała w z wysłaniem do serwisu 4 dni od 9 listopada do 13 listopada,byłam przerażona po przeczytaniu tych wszystkich negatywnych komentarzy myślę pewnie nie robili nic,dzisiaj kurier przywiózł mój telefon sprawdzam wszystko naprawione co było zgłoszone jestem zadowolona bardzo,Pani w salonie Plusa poinformowała że trzy tygodnie będę czekać.Pozdrawiam całą załogę serwisu w Mławie .

dodał: ~Vernild • data dodania: 2015-09-17
Serwis w Mławie to kpina!
Wysłałem w pełni sprawnego Nexus’a 4 z drobną usterką przycisku zasilania, a wrócił do mnie dosłownie złom. Telefon z rozwalonym gniazdem na kartę SIM i głośnikiem, a teraz, gdy padła bateria nie jestem w stanie go nawet naładować i włączyć. Skandal! Do tego jeszcze rachunek na 1690zł, serwis stwierdził ingerencję cieczy. Dbam o swoje telefony i ten nigdy nie miał kontaktu z cieczą! Nigdy więcej LG. ODRADZAM KAŻDEMU! Sprawę zgłaszam do rzecznika

dodał: ~karollo-mazury • data dodania: 2015-07-30
Ja równiez jestem zadowolony z serwisu LG w Mławie.Wysyłane były dwa telefony,w kilka dni wróciły całe,naprawione w stanie takim w jakim były oddane.Serwis rzetelnie podchodzi do sprawy,sprawdza telefony i jak wykryje dodatkową usterkę nie zgłaszaną przez klienta to równiez ją naprawia.Polecam,nie bójcie się oddawac swoich telefonów,ja oddałem dwa G3,z bólem serca i obawą,jednak wszystko zakończyło się po mojej myśli,a nawet i lepiej .Podaje numer do serwisu-tez kiedys szukalem 236547452

dodał: ~paprik • data dodania: 2015-03-16
Wysłałem telefon do Mławy w ramach gwarancji.

Wszystkie usterki (niesprawna bateria, złe spasowanie obudowy) zostały usunięte wzorowo i nieodpłatnie przy użyciu oryginalnych części.

Po powrocie z serwisu okazało się, że z wyświetlacza zostało usunięte hartowane szkło ochronne kupione oddzielnie (koszt 15 zł) i został wgrany brandowany soft plus GSM, mimo iż oryginalnie wgrane było niebrandowane oprogramowanie.

Mimo wspomnianych niedociągnięć, jestem bardzo zadowolony z usługi.

dodał: ~Tomasz b-stok • data dodania: 2014-10-07
Witam ja swój telefon lg g2 d802 oddałem we wrześniu z trzema problemami a mianowicie dziwne zachowanie zasięgu trzeszczy głośnik na głośnomówiący i po aktualizacji na czerwono napis zrotowany.po siedmiu dniach wrocił z wymieniona płyta głowna zmiana imeil przy tym i wymieniony głośnik ale napis na czerwono ze zrotowany został ogolnie jestem zadowolony z serwisu

dodał: ~l5 • data dodania: 2014-09-15
Nigdy wiecel LG nigdy
banda złodziei telefon wrocil gorzej zepsuty nisz tam poszedl(ingerencja cieczy)
co dalej
jak dzwonilem do infolini to powiedzieli ze jacys mlodzi robili pewnie telefon i zeby pisac reklamację

dodał: ~mario • data dodania: 2014-09-12
Mój tata wzioł sobie lg l5 w orange ale niestety nie ogarnął telefonu wiec lezał i po miesiacu chcial go sprzedac podlaczyl pod ladowarke i nic
wiec oddal do serwisu i odpowiedz
ingerencja cieczy
q...y j....e ja wam dam ciecz
bydlaki

dodał: ~igraszku • data dodania: 2014-07-03
Serwis w Mławie to jawna kpina. Nikt tam nie czyta opisów usterek które ludzie wysyłają. Ponadto odsyłają telefony w stanie gorszym niż do nich trafiają.

dodał: ~soniak • data dodania: 2014-06-16
taki serwis to hańba nie tylko dla Mławy lecz dla całego kraju ...żeby tak wszyscy się solidarnie zjednoczyli i nie kupowali sprzętu firmy lg ...dzięki właśnie serwisowi w Mławie ..nawet nie potrafią przysłać wyniku ekspertyzy ,...po prostu jak osły ...nie i już ...( chodzi oczywiście o gwarancyjną naprawe ) przysyłają jakies bzdetne zdjęcia swoich starych telefonów jako dowody ...nie wyjasnią niczego bo nie umią ...koszmar dla klientów a nie serwis

dodał: ~Adam • data dodania: 2014-01-14
Ostatni zakup LG . Telefon oddany do naprawy - po odbiorze , po tygodniu czasu wyłączył się i już nie włączył. Ponownie do serwisu - i jaka odpowiedź - uszkodzenie mechaniczne - czary .
Telefon był oglądany w sklepie przy zgłaszaniu reklamacji i nie było uszkodzeń. Ktoś moze poradzić co dalej z tym zrobić ?

dodał: ~koki1974 • data dodania: 2013-11-26
witam -ja dostałem informację że miałem naklejoną złą folie zabezpieczającą panel dotykowy ze zdjęciami na których faktycznie folia wystawała około 0.5 cm poza telefon -nawet ją zerwali -problem w tym że miałem folie naklejoną fabrycznie przez lg- na domiar złego małżonka do serwisu oddała telefon zapominając o wyjęciu karty pamięci -kto zgadnie czy po powrocie telefonu z serwisu karta była na miejscu?......nie dość że partacze to jeszcze złodzieje

dodał: ~wrocek • data dodania: 2013-10-25
Mnie za L5ii chcą skasować na 800pln a nowy kosztuje ok 600pln. Twierdzą że miał ingerencje cieczy, a może oni to sami zrobili żeby zarobić 8 stów

dodał: ~a • data dodania: 2013-10-05
Witam
Koleżanka Agnieszka ma słuszną rację. Pracownicy kradną części i całe telefony.Przez przypadek byłem świadkiem przekazywania przez kierowniczkę nexusa pracownikowi serwisu zaraz po wyjściu z zakładu. Części też były wynoszone i z pewnością dlatego jest tyle niby zalanych telefonów. Jakoś się trzeba rozliczyć z braków a najlepiej kosztem klienta.Poinformowałem o tym fakcie Pana Pawła Okonia, kierownika serwisu i myślę, że teraz sytuacja się zmieni i nie będzie już problemu z naprawami .

1 2 następna wszystkich komentarzy: 36
autor:
e-mail:
treść:
Wpisz kod: Przepisz tylko drugi, trzeci oraz czwarty znak.

Sonda

Nie ma aktualnie żadnych aktywnych sond.


Nasza strona wygenerowała już odsłon