Bitwa Warszawska. Nasza opowieść

0
290
Borkowo

Bitwa Warszawska z 1920 roku, która zatrzymała bolszewicki najazd na Europę należy do 10 najważniejszych bitew świata. Dla nas jest tym ważniejsza, że toczyła się na mazowieckiej ziemi.

- REKLAMA -

To właśnie w dorzeczu Wkry toczyły się krwawe walki z bolszewikami. To tu w mazowieckich miastach i wioskach toczyły się potyczki i tu odpieraliśmy ataki bolszewików. W 1920 roku obroniliśmy niedawno odzyskaną Niepodległość. Dziś w 100 rocznicę odzyskanej Niepodległości przypominam kilka pojedynczych wydarzeń z tych bohaterskich dni. Przedstawione wydarzenia nie są chronologiczne i raczej subiektywne, ale pokazują ogrom bohaterstwa i wielką polską wiktorię, która miała miejsce na Mazowszu w sierpniu 1920 roku.

4-15 sierpień 1920. Wyszków. Bolszewicy na parafii w Wyszkowie

Fabułę rozpoczynamy od miejsca ze złowieszczą historią. Bo to właśnie w legendarnej parafii przy Kościele Świętego Idziego w Wyszkowie zatrzymał się sztab i kierownictwo polityczne Armii Czerwonej. Sztab, który po upadku Warszawy miał stworzyć Tymczasowy Komitet Rewolucyjny Polski. A przy okazji utworzyć Polską Socjalistyczną Republikę Rad i wcielić ją w skład ZSRR. To tu bohaterski Ksiądz Wiktor Mieczkowski musiał zakwaterować Feliksa Dzierzyńskiego, Feliksa Kona i Juliana Marchlewskiego. Przewrotny los w świętym miejscu umieścił dowództwo sił zła. Polacy oczekiwali wieści o wiktorii naszych wojsk. Goście Parafii szykowali Polakom terror, grabież i zło.

16 sierpnia wspomniana trójka opuściła Wyszków. Odjechali na wschód i tam kontynuowali swoje diabelskie rządy. Po komunistach podjechał tu generał Haller, a Stefan Żeromski opisał tą historię w swojej noweli.

Dziś parafia stoi nadal. Mieszkańcy Wyszkowa ufundowali pamiątkową tablicę bohaterskiemu księdzu.

14 sierpnia 1920. Joniec. Matka Boska chroni Joniec

14 sierpnia 1920 roku w Jońcu swą pierwszą walkę stoczył II Syberyjski Pułk Piechoty. Składał się on głównie z ochotników. Jak podają źródła, zginęło czterech oficerów, a prawie 150 szeregowców zostało zabitych, rannych, bądź uznanych za zaginionych. Bolszewicka artyleria stacjonująca na drugim brzegu Wkry ostrzeliwała Joniec. Trafiony został Kościół, ale zagrożone ciągłym ostrzałem domostwa rolnicze nie ucierpiały. Jak podaje legenda, cud ten wydarzył się dzięki wstawiennictwu Matki Boskiej, która powstrzymała bolszewików, a której figura znajduje się na pięknej polanie w Jońcu, upamiętniającej tamte dni. Następnego dnia Polacy sforsowali Wkrę, odepchnęli najazd bolszewicki i ruszyli na Nowe Miasto.
Na cmentarzu w Jońcu, w zbiorowej mogile kryjącej zwłoki 74 poległych w walkach nad Wkrą, spoczywa również m.in. młodociany ochotnik Seweryn Marcinkowski, uczeń VIII klasy ówczesnego gimnazjum w Jaśle, zabity w starciach na polach wsi Zawady-Wrona.

16-17 sierpień 1920. Arcelin. Płońsk się broni…

Wszystko trwało od 16 sierpnia. Bolszewickie oddziały zaciekle atakowały Płońsk. Oddziały Gaj Chana czyli bolszewickiego dowódcy z Armenii rozlokowały się w okolicach Płońska i rozpoczynały plądrowanie miejscowych wsi. Celem bolszewików było rozbicie polskich armii i ponowne uderzenie na Warszawę od zachodu. Obrona Płońska była dramatyczna. Kończyły się siły, a bolszewickie hordy atakowały coraz mocniej. Trwały już walki na ulicach Płońska. Arcelin i Ćwiklin stały w płomieniach.
17 sierpnia o 17.00 rozpoczęła się Szarża Arcelińska. Szwoleżerowie z 1 Pułku Szwoleżerów Józefa Piłsudskiego i z 201 Ochotniczego Pułku Szwoleżerów po przejechaniu konno kilku kilometrów ruszyli na przeważające siły wroga. Z szablami i lancami. Pod gradem kul z karabinów maszynowych i wbrew radom francuskich doradców.
Szarża okazała się zwycięska. Płońsk został ocalony. 200 bolszewików zginęło, a ponad 800 wzięto do niewoli. Resztki armii Gaj Chana uciekło na teren Prus Wschodnich. Zginęło 35 Szwoleżerów.

16 sierpień 1920. Borkowo. Bronimy Wkry i przechodzimy do kontrataku…

Wkra była ostoją. Wojska generała Sikorskiego od 14 sierpnia odpierały ponawiające się ataki bolszewików. Walki były krwawe i często toczyły się w nurtach rzeki. 16 sierpnia pozycje wroga zaatakowała polska Brygada Syberyjska i przedarła się na drugi brzeg Wkry. Polacy przeszli do kontrofensywy i rozpoczęli pogoń za przerażonym i pobitym wrogiem. Po południu odbity został Nasielsk. Władysław Sikorski – bohater znad Wkry już niebawem zostanie premierem II RP.

Dziś Wkra w Borkowie płynie spokojnie. W 1920 roku miała bohaterski nurt.

14 – 19 sierpień 1920. Sarnowa Góra. Najkrwawsza bitwa. Bronimy Mazowsza bagnetami i walką wręcz

15 sierpnia rozpoczęła się krwawa bitwa. Pomiędzy Ciechanowem, Ojrzeniem, Sochocinem i Malużynem. W sercu Północnego Mazowsza pod Sarnową Górą. Polskie oddziały naprzeciw zmieniającym się oddziałom bolszewickim. Ponawiające się uderzenia falowe bolszewickiej piechoty i bohaterskie kontrataki Polaków. Walka wręcz i walka na bagnety o każdy folwark, o każdy dom. Ciechanów przechodzi raz w ręce polskie, raz w bolszewickie. Broni się Ojrzeń. Do walki po stronie polskiej wysyłane zostają oddziały pomocnicze. Walczą muzycy, telegrafiści. Kule z CKM słychać wszędzie. Bitwa pod Sarnową Górą trwa cztery dni. Polska wiktoria w której ginie 900 Polaków.

Dziś szkoła w pobliskim Bądkowie uzyskuje imię Bohaterów spod Sarnowej Góry. Pamięć o tych chwilach powraca.

Tekst i zdjęcia: Artur Czapliński

Autor pochodzi z Płońska. Jest działaczem społecznym, nauczycielem Specjalnego Ośrodka Szkolno Wychowawczego w Płońsku, radnym Rady Powiatu Płońskiego, przewodniczącym komisji zakładowej NSZZ Solidarność SOSW Płońsk i przewodniczącym Zespołu Kształcenia Specjalnego w Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ Solidarność Region Płock. Sekretarzzarządu Powiatowego Komitetu Prawa i Sprawiedliwości w Płońsku.
W roku 2015 był członkiem  ministerialnego zespołu do spraw przygotowania zmian w kształceniu specjalnym przy ministrze edukacji narodowej.
Jest wolontariuszem Biura Pomocy i Interwencji Prawnej „Duda Pomoc”. Popularyzuje historię północnego Mazowsza.
Jest twórcą portalu internetowego Płońska Prawica. Swoje felietony publikuje m.in. na płońskich, przasnyskich i ciechanowskich portalach. Od maja br. współpracuje z portalem „Nasza Mława”.

Cykl ukazał się w mediach społecznościowych w dniach 13-17 sierpienia 2018. Współautorem wspomnień jest Marcin Czapliński.

- REKLAMA -
PODZIEL SIĘ

KOMENTARZE

Użytkownik ponosi wyłączną odpowiedzialność za treści zamieszczane przez siebie w portalu Nasza Mława, w szczególności jest odpowiedzialny za ewentualne naruszenie praw lub dóbr osób trzecich oraz szkody z tego tytułu.

Wprowadź treść komentarza
Wpisz swoje imię