Aleksandra Przytulska nie poprzestała na sukcesie odniesionym w czempionacie Polski K1. W w ciągu dwóch tygodni zameldowała się w finałach dwóch mistrzowskich imprez. Wszystko zakończyło się kompletem indywidualnych wyróżnień.
W Mysłowicach cieszyła się ze złota. Wywalczony w wersji K1 – pierwszy taki laur zdobyty przez sportowca z naszego miasta w tej wersji kickbokserskiego rzemiosła. Aleksandra potrafi pisać jak nikt inny historię. Dlatego nie mogła poprzestać tylko na jednym trofeum. Z Będzina wróciła z tytułem wicemistrzyni kraju.
W tym mieście z województwa śląskiego rozegrano mistrzostwa Polski w formule light-contact. Impreza została rozegrana w kilku kategoriach wiekowych – począwszy od kadetów a skończywszy na seniorach. To sprawiło się, że swoje umiejętności podczas dwudniowych zmagań zaprezentowało aż 671 wojowników.
Mławianka przedarła się do finału. W drodze na szczyt pokonała dwie konkurentki. Trzeciej nie udało się już przejść - co skutkowało porażką w finałowym starciu. Na pocieszenie pozostało srebro i przedłużenie medalowej passy.
Fot: Karwiński Team Mława
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu naszamlawa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz