- Mieliśmy to szczęście, że z jedenastu goli widzieliśmy z bliska aż dziesięć –wyjaśnia trener rocznika 1999, Andrzej Karpiński. – Chłopcy żałowali tylko, że nie mogli zebrać autografów, ale po prostu nie było mam na to czasu. Mam jednak zapowiedziane, że podczas kolejnego pobytu w Warszawie spotkamy się z legionistami.
Emocjonujący pojedynek zakończył się wygraną gości 6:5. Gospodarze zaczęli go wyśmienicie, prowadzili już 3:0. Jednak w drugiej połowie londyńczycy nie tylko odrobili starty, ale w końcówce zadali decydujący cios.
W drużynie Arenalu wystąpi dwaj polscy bramkarze (notabene byli bramkarze Legii), Wojciech Szczęsny i Łukasz Fabiański. Na boisku zabrakło natomiast aktualnego mistrza świata, Hiszpana Cesca Fabregasa.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu naszamlawa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz