Podsumowanie dwóch pierwszych tygodni przygotowań Mławianki do rundy wiosennej stanowił sobotni sparing. Naprzeciwko naszej drużyny stanął lider czwartej ligi grupy kujawsko-pomorskiej Tłuchovia Tłuchowo. Mecz rozegrany na sztucznym boisku w Mławie przyniósł aż siedem trafień.Trener Dominik Bednarczyk wystawił do boju dwie odrębne jedenastki. Z aktualnie znajdujących się w kadrze zawodników zabrakło jedynie Kacpra Jureczko. Wypożyczony z Rakowa Częstochowa (do czerwca 2025 roku - bez możliwości przedwczesnego powrotu) spróbował swoich sił w meczu kontrolnym pierwszoligowej ekipy. Rozegrał pół godziny jako jeden z trzech golkiperów.Wracając do pojedynku Mławianki premierowa odsłona miała nieoczywistego bohatera. Młodzieżowiec Damian Kwapiński znalazł się w wyjściowym składzie. Najpierw asystował przy trafieniu Michała Stryjewskiego, a potem sam wpisał się na listę strzelców.Po zmianie stron pojawiło się na murawie kolejnych jedenastu zawodników. Dwóch z nich popisało się celnym uderzeniami. Do siatki pocelowali Brazylijczyk Duilio oraz Piotr Karwowski. To dało gospodarzom prowadzenie 4:1 i szansę na końcowy triumf. Ostatecznie dowieźli przewagę, choć w końcówce konkurenci z Kujaw zdołali jeszcze wyprowadzić dwa ciosy. W ostatecznym rozrachunku zdołali jednak jedynie zmniejszyć rozmiary przegranej.W następnym pojedynku Mławianka zmierzy się 25 stycznia z KS Kutno. Spotkanie odbędzie się na boisku w Mławie.Mławianka Mława - Tłuchovia Tłuchowo 4:3
Mławianka: Piotrowski- Derlatka, Wojtyszyn, Hurenko, Rutkowski, Kwapiński, testowany, Zielski, Mich. Stryjewski, Mat. Stryjewski, Odillon. W drugiej połowie zagrali: testowany- Markowicz, Iwański, Ribas, Powązka, Kurowski, Stefański, Chmielewski, Karwowski, Kmiecik, TworekFot: Bogdan Jakubowski
0 0
Bez możliwości wcześniejszego powrotu, chyba nie wiedzą jakie kluby ekstraklasowe mają prawników. Wystarczy jeden telefon i po wypożyczeniu
0 0
Dalej tracimy dużo bramek
I brak nam napastnika
Z 1 napastnikiem to my nic nie zdziałamy
Solidny obrońca też by się przydał
0 0
Zagrało dużo wychowanków i bardzo dobry ruch trenera. Chłopaki dobrze się pokazali.
0 0
Pewnie że dobrze tylko co z tego Zobacz w jakim miejscu jesteś w tabeli tu potrzebne konkretne wzmocnienia bo inaczej nie zostaniemy brać się do roboty
0 0
Było 3-3 i gol po rogu w ostatniej akcji. Nie wiem kto to pisał i oglądał
0 0
To wkoncu jak się roskladaly zdobyte gole
Sparingy to powinniśmy grać z przynajmniej 3 ligowcami i 2 ligowcami
A z tymi z niższych klas to gry tak zwane wewnętrzne
Można wszystkie Sparingy przegrać ale z dużo lepszy zespołem
0 0
Eryk do wzięcia za darmo, tylko czy nas stać
0 0
Za darmo:), widzę że spec w zasadach transferowych. Większość widzę że fachowców tego typu tu się wypowiada. Nie znających się kompletnie na niczym
0 0
Jak się proponuje mniej niż ostatnio miał jak był u nas to o czym mowa
0 0
Co tu taka cisza ? Ktoś coś wie o transferach?
0 0
Sponsorzy są tylko pieniędzy nie ma. Od taka rzeczywistość. Niedługo mecze w lidze z Przasnyszem i Makowem
0 0
Były bramkarz na wylocie z Lidzbarka haha, ma za swoje kombinowanie
0 0
Kto kombinował? Na pewno nie on. Nie znasz tematu , to nie pisz głupot Chłopak u nas grał bardzo dobrze.
0 0
Eryk Mikołajewski w Podlasiu Biała Podlaska ,zespół 3 ligi .
0 0
Trener Startu Nidzica to były? Awodnik MKS Mlawa nie można było się dogadać co do sparyngow?
0 0
Tylko 30 km do Nidzicy dzisiaj grają
0 0
A sponsorów dużo wpłacą 200zl a potem wejdą z całą rodziną na 17 meczy
0 0
ci testowani to po jakiej linii przyjeżdżają do klubu, kto to selekcjonuje??
0 0
Zarząd weźcie zróbcie coś pozytywnego i zakontraktujcie 2 pożądnych grajków obrońca napastnik i wystarczy
A nie zapraszacie jakiś szrot
Mamy dużo lepszych swoich chłopaków i im trzeba dawać szansę się ogrywac
Mecz z Kutnem chyba to dosadnie pokazał
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu naszamlawa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz