Mimo trudnych warunków atmosferycznych piłkarze Mławianki rozpoczęli w środę 7 stycznia przygotowania do rundy wiosennej. Przy kilkustopniowym mrozie i w otoczeniu usypanych gór śniegu premierowe zajęcia w tym roku poprowadził Marek Gołębiewski.
Poszukiwania trenera po rezygnacji Hermesa zakończyły się powodzeniem, choć o skuteczności warsztatu wspomnianego wyżej szkoleniowca w mławskich warunkach przekonamy się za kilkanaście tygodni. Styczeń i luty to czas na wyszlifowanie odpowiedniej formy. Jedno jest pewne, zespół z Mławy czeka kolejna zacięta walka o utrzymanie. Trzeba mieć nadzieję, że podobnie jak w dwóch poprzednich sezonach wszystko zakończy się sukcesem.
Każdy szkoleniowiec musi mieć z kim pracować. O odejściach już pisaliśmy – na wiosnę w zielonych-białych barwach nie zobaczymy m.in. Pawła Łydkowskiego i Mateusza Markowicza. Nie wyjaśniona jest także przyszłość Piotra Pyrdoła. Ten szuka klubu na wyższym szczeblu rozgrywkowym.
Kadra jest w trakcie budowy, na premierowych zajęciach pojawili się potwierdzony już napastnik Arkadiusz Orzeł i testowany atakujący. Na tym raczej się transfery się nie skończą. Trwają poszukiwania zawodników na różne pozycje.
Aura nie sprzyja rozgrywaniu spotkań kontrolnych. Na szczęście do pierwszego testu mławianom zostało się jeszcze kilka dni. W sobotę 17 stycznia mają się zmierzyć na swoim boisku z Polonią Lidzbark Warmiński (czwarta pozycji po jesieni w czwartej lidze warmińsko-mazurskiej). Spotkanie ma być rozegrane w Mławie.
Fot: Mławianka Mława
4 0
Pyrdoł by się przydał. Działajcie i po zwycięstwa panowie.
3 0
Tu potrzeba 5 graczy do pierwszego składu a nie na ławkę
3 0
Ivan wylądował w Legionowie
2 0
Życzę powodzenia dla trenera i całej drużyny. Po utrzymanie
1 0
Niestety nie nastawiajcie się na wzmocnienia. Zawodnicy z CLJ albo rezerwowi w 3 lidze już są w drodze. Orzeł to będzie najlepszy zawodnik jaki przyjdzie.
2 0
Orzeł to cienki jak dobko. Ludzie bez wiedzy rządzą klubem.
2 0
Jest jeszcze bombardier z Piaseczna, młodzieżowiec
0 0
Rojkowski??
2 4
Wam to już nawet trener nie pomoże. Spadacie na dno z przytupem. Lać was będą wszyscy w 4 lidze.