Kontrabanda zarekwirowana w dwóch lokalizacjach. Ponad 180 tys. zł strat dla Skarbu Państwa. Mławscy funkcjonariusze wydziału kryminalnego przeprowadzili błyskawiczną i skuteczną akcję wymierzoną w czarny rynek tytoniowy. W wyniku precyzyjnie zaplanowanych działań policjanci zabezpieczyli papierosy bez polskich znaków akcyzy o rynkowej wartości przekraczającej 180 tysięcy złotych. Podczas przeszukań zabezpieczono także ogromną sumę w gotówce, a do aresztu trafiły dwie osoby.
Dzięki wcześniejszym ustaleniom operacyjnym, mławscy śledczy dokładnie wiedzieli, gdzie uderzyć. Cała akcja rozegrała się w ciągu zaledwie jednej godziny na terenie Mławy. Policjanci wkroczyli jednocześnie pod dwa różne adresy.
Nielegalny towar był składowany w miejscach, które miały nie wzbudzać podejrzeń: w prywatnych pomieszczeniach mieszkalnych, w jednym z lokalnych punktów usługowych.
W trakcie przeszukań mundurowi znaleźli nie tylko tysiące paczek nielegalnych papierosów, ale również gotówkę w kwocie 100 tysięcy złotych, która najprawdopodobniej pochodziła z przestępczego procederu.
W związku ze sprawą kryminalni zatrzymali dwóch mieszkańców powiatu mławskiego w wieku 31 i 65 lat. Obaj mężczyźni usłyszą zarzuty.
Co grozi za paserstwo akcyzowe? Zgodnie z polskim prawem, obrót i przechowywanie towarów bez polskich znaków akcyzy jest przestępstwem skarbowym. Podejrzanym grozi teraz nie tylko przepadek zabezpieczonego mienia, ale przede wszystkim bardzo wysoka grzywna oraz kara pozbawienia wolności.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Szczegółowe czynności w tej sprawie, pod nadzorem prokuratury, prowadzi obecnie Komenda Powiatowa Policji w Mławie. Śledczy ustalają m.in. skąd pochodziła kontrabanda oraz dokąd miała trafić.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu naszamlawa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz