Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, ojciec dziecka rozpalał grilla, używając płynnej podpałki.
- W trakcie dolewania cieczy na rozgrzany brykiet doszło do gwałtownego zapłonu i wybuchu łatwopalnej substancji w butelce. W pobliżu znajdował się syn mężczyzny. W wyniku zdarzenia dziecko doznało poparzeń m.in. twarzy i szyi. Na miejsce wezwano służby ratunkowe. Ojciec rannego dziecka był trzeźwy. Chłopiec został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Olsztynie. Trwają szczegółowe ustalenia okoliczności zdarzenia. Jedno jest pewne - w ciągu jednej chwili doszło do zdarzenia, w którym małe dziecko doznało ogromnego cierpienia i bólu. 7-letniego chłopca czeka długie leczenie. To zdarzenie to także ogromna trauma dla całej rodziny - informuje asp.szt. Anna Pawłowska z KPP w Mławie.
Policja apeluje o rozwagę i przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa:
Ogień i substancje łatwopalne mogą w ułamku sekundy doprowadzić do dramatycznych skutków. Wystarczy chwila, by beztroska zamieniła się w tragedię.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu naszamlawa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz