Koniec z „wąskim gardłem” pod Warszawą staje się faktem. Wojewoda Mazowiecki, Mariusz Frankowski, właśnie złożył podpis pod dokumentami, na które czekali nie tylko mieszkańcy Mazowsza, ale i tysiące kierowców z całej Polski. Decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) dla odcinka Czosnów – Kiełpin to milowy krok, który wyprowadzi ciężki ruch z lokalnych dróg na nowoczesną trasę.
To już nie są tylko plany na mapach. Wydanie decyzji ZRID dla odcinków A i B to formalny start operacji, która odmieni krajobraz komunikacyjny na północ od Warszawy. Inwestor, czyli Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), otrzymał właśnie „klucze do terenu”. Co to oznacza w praktyce? Maszyny budowlane mogą powoli grzać silniki.
Odcinek od węzła Czosnów do miejscowości Kiełpin to jeden z najbardziej obciążonych fragmentów wlotowych do stolicy. Nowa trasa ekspresowa to nie tylko wyższy komfort jazdy, ale przede wszystkim:
Choć decyzja jest już w rękach drogowców, machina informacyjna dopiero nabiera tempa. Urzędnicy zapowiadają szeroko zakrojoną akcję informacyjną. Obwieszczenia pojawią się w:
Dotychczasowi właściciele nieruchomości, przez które przebiegnie nowa trasa, nie muszą nerwowo odświeżać stron internetowych – zawiadomienia zostaną wysłane pocztą na adresy widniejące w katastrze.
Podpis wojewody to sygnał, że proces budowlany wchodzi w decydującą fazę. Dla mieszkańców Mazowsza to zapowiedź czasów, w których podróż do stolicy przestanie być loterią, a stanie się szybką i przewidywalną formalnością.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu naszamlawa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz