Rogaci „piraci drogowi” pod Konopkami. Mławska policja udostępniła nagranie, które daje do myślenia. Widoczne są na nim dwa potężne łosie spacerujące koło drogi.
Nie mają prawa jazdy, nie znają kodeksu drogowego i ważą tyle, co mały samochód osobowy. Dwaj potężni „spacerowicze” zostali przyłapani przez drogówkę w okolicach Konopek. Choć na filmie wyglądają majestatycznie, ich obecność przy trasie to sygnał ostrzegawczy. To człowiek musi być mądrzejszy od łosia.
Patrol ruchu drogowego podczas jednej ze zmian natknął się na widok, który zapiera dech w piersiach, ale też mrozi krew w żyłach. W okolicach Konopek, tuż przy krawędzi jezdni, przechadzały się dwa dorosłe łosie. Zwierzęta, kompletnie niewzruszone obecnością radiowozu, skubały roślinność w pasie drogowym, przypominając nam, że to my jesteśmy gośćmi na ich terenie.
Policyjne nagranie pokazuje potęgę tych zwierząt. Choć te konkretne osobniki nigdzie się nie spieszyły, problem polega na tym, że łoś to „król nieprzewidywalności”. W przeciwieństwie do sarny czy dzika, łoś rzadko ucieka na dźwięk silnika. Częściej zastyga w bezruchu lub wchodzi prosto pod maskę, ufając swojej masie.
„Łoś nie szuka przejścia dla pieszych ani odblasków. Pojawia się tam, gdzie akurat zaprowadzi go instynkt” – ostrzegają funkcjonariusze.
Spotkanie z łosiem to nie jest zwykła stłuczka. Ze względu na budowę anatomiczną tych zwierząt (wysokie nogi i ciężki korpus), podczas uderzenia masa zwierzęcia trafia prosto w przednią szybę i dach pojazdu.
Jak uniknąć tragedii w rejonie Konopek i mławskich lasów?
Twoja czujność to inwestycja w bezpieczeństwo – Twoje, Twoich bliskich oraz tych leśnych olbrzymów, które po prostu chcą przejść na drugą stronę drogi.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu naszamlawa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz