Interwencja policji w jednym z domów na terenie powiatu mławskiego przyniosła nieoczekiwany finał. Awanturnik, który wezwał na siebie mundurowych, okazał się poszukiwanym przez wymiar sprawiedliwości rekordzistą. Mężczyzna miał na koncie aż 13 nakazów doprowadzenia do zakładu karnego.
Wszystko zaczęło się w niedzielę, 22 lutego, od zgłoszenia dotyczącego domowej awantury. Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce w powiecie mławskim, podjęli standardowe czynności legitymowania uczestników zajścia. Gdy dane agresywnego mężczyzny trafiły do policyjnego systemu, ekran monitora zapełnił się czerwonymi alertami.
Okazało się, że zatrzymany od dłuższego czasu skutecznie unikał organów ścigania, mimo że sądy wystawiły za nim łącznie 13 nakazów doprowadzenia do odbycia kary.
Długa lista przewinień
Zatrzymany mężczyzna nie trafił za kraty za drobne incydenty. Katalog jego przestępstw jest szeroki i poważny – obejmuje m.in.:
Do tego szereg mniejszych wykroczeń.
Dzięki czujności funkcjonariuszy, mężczyzna nie będzie już dłużej cieszył się wolnością. Zgodnie z decyzją sądu został natychmiast przewieziony do jednostki penitencjarnej. W zakładzie karnym spędzi najbliższe 4,5 roku, odbywając zasądzone wcześniej wyroki.
Policjanci podkreślają, że ta sytuacja to jaskrawy przykład na to, jak pozorna "rutyna" może stać się kluczowym momentem dla wymiaru sprawiedliwości. Nawet wezwanie do zwykłej kłótni może być końcem drogi dla osoby ukrywającej się przed prawem.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu naszamlawa.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz