naszamlawa.pl Wiadomości Śmigus-dyngus - Poniedziałek Wielkanocny
- REKLAMA -
Loading RSS Feed
- REKLAMA -

Śmigus-dyngus – Poniedziałek Wielkanocny

-

Poniedziałek Wielkanocny nie ma szczególnego rytu liturgicznego, za to drugi dzień Świąt ma bogatą obrzędowość ludową. Zwany jest również Lanym Poniedziałkiem, dniem świętego Lejka, oblewanką, polewanką albo po prostu śmigusem-dyngusem.

- R E K L A M A -"))

 

Po spokojnej i rodzinnej Niedzieli Wielkanocnej w poniedziałek zaczynało się „szalone” świętowanie. Już w nocy z niedzieli na poniedziałek wyruszali dyngusiarze i inni przebierańcy, by psocić, figlować i oblewać wodą. Życie towarzyskie w drugi dzień Świąt kwito. Wtedy to odbywały się odwiedziny rodzinne i sąsiedzkie oraz trwało wielkie polewanie. Drugi dzień Świąt Zmartwychwstania Pańskiego integrował społeczność wiejską i sprzyjał nawiązywaniu znajomości, szczególnie pośród ludzi młodych.

Dziś Poniedziałek Wielkanocny nazywany jest śmigusem-dyngusem. Określenie to powstało z połączenie dwóch odrębnych zwyczajów. Śmigus pierwotnie oznaczał uderzanie gałęziami, rózgami albo palmą. Dawniej w Poniedziałek Wielkanocny był zwyczaj smagania panien po nogach witkami, gałęziami i polewania wodą – podwójne lanie dopóty, dopóki dziewczyna nie złożyła okupu. Dyngus dawał możliwość wykupienia się dziewcząt od podwójnego lania. Znaczy tyle, co branie okupu, wykup. Nie możemy też zapominać, że dyngus to słowiański „włóczebny”, dlatego kiedyś polegał również na chodzeniu po domach z życzeniami i śpiewem, które miało przynieść szczęście gospodarzom. Włóczebnicy, późniejsi dyngusiarze, za taką wizytę otrzymywali świąteczny poczęstunek, a od dziewcząt pisanki jako oznaki sympatii i wykupu od polewania. Jeśli nie było odpowiedniego podarunku, to robili nieprzyjemne psikusy. Z czasem te wszystkie zwyczaje połączyły się w jeden zwany śmigusem-dyngusem.

Symboliczne budzenie przyrody do życia

Śmigus-dyngus przebiegał pod znakiem wody i oblewania się. Zwyczaj ten zachował się do dziś. Ma on korzenie pogańskie i wywodzi się z symboliki wody. Nie czas i miejsce tu na wyjaśnianie znaczenia wody w dziejach ludzkości, ale należy nadmienić, że symbolizuje ona moc tworzenia, oczyszczenia, płodności i uzdrowienia. Powszechne oblewanie się wodą w Poniedziałek Wielkanocny było pewną praktyką magiczną. Człowiek jakby chciał zachęcić przyrodę do naśladownictwa i prosić o zapewnienie odpowiedniej ilości wody potrzebnej do wzrostu roślin na wiosnę. Symboliczne budzenie przyrody do życia jest widoczne w zwyczaju kropieniu wodą święconą ozimych upraw w Wielkanocny Poniedziałek. Jednak to najczęściej chłopcy oblewali dziewczęta. Kawalerowie w ukryciu czyhali z wiadrami i specjalnie zrobionymi z drewna sikawkami lub w wyższych sferach flaszeczkami perfum, by oblać lub przynajmniej skropić pannę. Dziewczęta wrzaskliwie protestowały przeciwko oblewaniu, ale każda chciała być zmoczona, ponieważ to świadczyło o jej atrakcyjności. Zmoczone tego dnia panny miały większe szanse na zamążpójście, a te, które się obraziły, mogły mieć później kłopot ze znalezieniem męża. Wierzono, że woda nie tylko symbolizuje życie, ale także daje urodę – ponoć panna oblana wodą pięknieje i utrzymuje urodę przez cały rok. W ten świąteczny dzień dziewczęta jednak niechętnie opuszczały chaty w obawie przed oblaniem kilkoma wiadrami wody lodowatej o tej porze roku lub wrzuceniem do stawu albo potoku. Sprytni młodzieńcy zawsze znaleźli sposób, by zmoczyć wybraną pannę. Czasami role się odwracały i to panny z wiaderkami wody czatowały za drzwiami chałupy na dyngusiarzy, czyli kolędników wielkanocnych, którzy chodzili od domu do domu. Woda lała się strumieniami i każdy tego dnia był zmoczony.

Wielkanocni kolędnicy

Poniedziałek Wielkanocny był dniem, w którym po wioskach chodzili dyngusiarze. Przebierańcy ci bardzo często wodzili ze sobą koguta, stąd nazwa tego zwyczaju – kurek dyngusowy. Na początku wykorzystywano do tego żywego koguta, a z czasem jego miejsce zajął sztuczny ptak zrobiony z drewna, gliny lub upieczony z ciasta, przybrany piórami i wstążkami, którego najczęściej umieszczano w wózku dyngusowym i tak dyngusiarze – „koguciarze” – obchodzili domy w całej wsi. Kawalerowie śpiewali piosenki, składali życzenia, grali na skrzypcach, bębnie, zbierali datki, polewali dziewczęta wodą, a wszystko miało charakter zalotów do panien na wydaniu. Chodzenie z kogutem w okresie wiosennym było nawiązaniem do pradawnych wierzeń związanych z wigorem, energią życiową i płodnością. Kogut jako wojowniczy ptak o silnym popędzie rozrodczym, jurności, zawsze pojawiał się w czasie, kiedy należało zadbać o obfitość plonów w nowym cyklu wegetacyjnym, stąd jego obecność również podczas Wielkanocy. Obecność koguta w czasie świąt Zmartwychwstania często była uzasadniana wydarzeniem z życia św. Piotra. Jezus powiedział do niego: Jeszcze tej nocy, zanim kogut zapieje, trzy razy się Mnie wyprzesz (Mt 26,34). W różnych regionach naszego kraju, na przykład w Opoczyńskim, kolędnicy wielkanocni, oprócz koguta, chodzili też z „gaikiem” – zielonym drzewkiem i „pasyjką” – krzyżykiem (Zdzisława Kupisiński, Wielki post i Wielkanoc w regionie opoczyńskim). Wszystkie grupy kolędnicze liczyły na obfity „dyngusek”, czyli podarunek, a przy okazji kawalerowie robili „zwiad środowiskowy”, gdzie, jaka panna mieszka.

Różni przebierańcy odwiedzający chałupy z życzeniami i pieśniami wielkanocnymi to tradycja znana i gdzieniegdzie nadal kultywowana. Dyngusiarze chętnie zapraszani byli do izby i goszczeni świątecznymi smakołykami i napitkami. W śmigus-dyngus nie można było odmówić kolędnikom daru – kawałka kiełbasy, placka, jajek, kieliszka wódki czy drobnej monety, ponieważ mogło to sprowadzić nieszczęście na rodzinę i gospodarstwo.

Źródło: Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu

Subskrybuj
Powiadom o
guest
Na podany adres email otrzymasz powiadomienie po akceptacji komentarza przez moderatora.

Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Nasza Mława" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy.

UŻYTKOWNIK PONOSI WYŁĄCZNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA TREŚCI ZAMIESZCZANE PRZEZ SIEBIE W PORTALU NASZA MŁAWA, W SZCZEGÓLNOŚCI JEST ODPOWIEDZIALNY ZA EWENTUALNE NARUSZENIE PRAW LUB DÓBR OSÓB TRZECICH ORAZ SZKODY Z TEGO TYTUŁU.
0 komentarzy
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie

Żółte tablice. Obszar zagrożony

Ostatnio mieszkańcy naszego powiatu mogą zauważyć przy drogach żółte tablice ostrzegające o epidemii ptasiej grypy. Mimo to mało kto zdaje sobie sprawę ze skali...

Taka była Mława [ZDJĘCIA}

0
Mławskie archiwum zabiera nas w kolejną podróż po dawnej Mławie. Z cyklu "Mława wczoraj i dziś" tym razem zaprezentowano zdjęcia dawnej ulicy Ogrodowej, czyli...

Gigantyczna bomba pod Płońskiem

0
Bombę ważącą 500 kilogramów znaleziono 19 kwietnia br. przed południem w miejscowości Dzierzążnia w czasie prac budowlanych. Ewakuowano mieszkańców. Potężny niewybuch pochodzi z okresu II...

Pospiesz się z wnioskiem o 500+

0
Ostatnie 10 dni na złożenie wniosku o 500+ mają osoby, które nie chcą mieć przerwy w otrzymywaniu świadczenia. Inaczej niż półtora roku temu gdy nie...

25-latek zaproponował policjantom wczasy i 10 tys. zł

0
Nietrzeźwy kierujący (mieszkaniec powiatu pułtuskiego) spowodował kolizję drogową i próbował przekupić policjantów z grupy Speed. Zdarzenie miało miejsce w sobotę o godz. 18:00 w miejscowości...
  • Dom na działce o pow. 1600 m w centrum Szydłowa!
    Dom na działce o pow. 1600 m w centrum Szydłowa!
  • Teren pod produkcję - magazyny - Ciechanów
    Teren pod produkcję - magazyny - Ciechanów
  • Lokal biurowo-usługowy z witryną w ścisłym centrum
    Lokal biurowo-usługowy z witryną w ścisłym centrum
  • Działka budowlana w Mławie
    Działka budowlana w Mławie
  • Budynek mieszkalno-usługowy
    Budynek mieszkalno-usługowy
  • Serwis klimatyzacji z dojazdem
    Serwis klimatyzacji z dojazdem

Ceny mięsa gwałtownie wzrosną?

0
Ptasia grypa panująca w polskim zagłębiu hodowli kurczaków, czyli powiatach żuromińskim i mławskim może spowodować w ciągu najbliższych 7 tygodni zmniejszenie ilości mięsa drobiowego...

Ciechanów odchodzi od węgla w produkcji ciepła

0
Sąsiednie miasto Ciechanów odchodzi od użycia węgla w produkcji ciepła. Powstanie tam elektrociepłownia na biomasę z turbiną parową. Miejska spółka Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej podpisała...

Mazowsze. Wiadomości z regionu_odc. 179

0
W tym wydaniu programu informacyjnego samorządu województwa "Mazowsze. Wiadomości z regionu" m.in. 18 mln zł z na remont odcinków drogi wojewódzkiej nr 637 w...
- REKLAMA -

Odwołanie poszukiwań 32-latki [AKTUALIZACJA]

0
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku poszukiwali 32-letniej mieszkanki Szczepkowa gm. Raciąż. Kobieta od około tygodnia nie kontaktowała się z rodziną i nie...

Seicento wbiło się w ogrodzenie – kierowca miał 4 promile

1
Kierowca seicento z 4 promilami i dożywotnim zakazem uderzył w płot, przewoził brata. O wypadku informowaliśmy wczoraj.    Mławscy policjanci wydziału ruchu drogowego zatrzymali nietrzeźwego kierującego,...

Zginęły przechowywane w słoiku pieniądze

0
Złodzieje okradli starsze małżeństwo, podając się za pracowników mławskich wodociągów. To dość popularne w regionie oszustwo. Teraz okradziono mieszkańców Mławy.   Trwają czynności mławskiej policji w...

Wybijali szyby – demolowali przystanki [ZDJĘCIA]

13
Wandale przeszli ulicą Piłsudskiego. O ich "działalności" świadczą powybijane szyby na przystankach autobusowych.   O zniszczonych przystankach na ulicy Piłsudskiego w Mławie poinformowali nas Czytelnicy. - W...
- REKLAMA -

Mazowsze. Wiadomości z regionu_odc.178

W tym wydaniu programu informacyjnego samorządu województwa mazowieckiego "Mazowsze. Wiadomości z regionu" wśród tematów m.in. zerowe wsparcia z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych dla inwestycji...
0
Przejdź do komentarzyx
()
x