wtorek, 17 maja 2022
- REKLAMA -
naszamlawa.plWażnePiosenka zawsze była mi bliska
- REKLAMA -
  • Przestronny narożny lokal usługowo-handlowy, 96,94m2
    Przestronny narożny lokal usługowo-handlowy, 96,94m2
    Cena: 3 393 zł  / Miejscowość: Mława  / Kategoria: Nieruchomości
  • Przestronne 4-pokojowe mieszkanie w centrum Mławy
    Przestronne 4-pokojowe mieszkanie w centrum Mławy
    Cena: 259 000 zł  / Miejscowość: Mława  / Kategoria: Nieruchomości
  • Nieruchomość 18200 m2 z halą i cz. mieszkalną - okolice Mławy
    Nieruchomość 18200 m2 z halą i cz. mieszkalną - okolice Mławy
    Cena: 450 000 zł do negocjacji  / Miejscowość: Kosiny Bartosowe …

Piosenka zawsze była mi bliska

-

Mławianin Robert Szpręgiel – solista Opery Królewskiej w Warszawie – śpiewał od zawsze i marzył o tym, żeby zostać piosenkarzem. Koncertował m.in. w: Niemczech, Austrii, Szwajcarii, Francji, Japonii. Opowiada nam o spotkaniach z niezwykłymi ludźmi, jak: Grzegorze Turnau i Zbigniew Wodecki. Wyznaje dlaczego początkowo z operą nie było mu po drodze.

- R E K L A M A -

Jak człowiek z małego miasta znalazł się na scenach polskich i zagranicznych?

Jestem rodowitym Mławianinem. Uczęszczałem do mławskich szkół m.in. do I Liceum Ogólnokształcącego w Mławie – absolwent z 1993 r. Do szkoły muzycznej przymierzałem się dwa razy. Raz w wieku 6 lat a za drugim razem 11. Każdorazowo była to nauka gry na akordeonie. Pierwsze podejście zakończyło się niepowodzeniem, gdyż byłem mały i nie potrafiłem udźwignąć trudów nauki. Potem już bardziej świadomie wróciłem do kontynuacji gry na instrumencie,lecz i tym razem nie znalazłem w tym spełnienia. W trakcie trwania nauki okazało się, że będzie otwierany w naszej szkole wydział wokalny. Pan dyrektor Witold Gębicki zaproponował mi „start” na nowym wydziale, znając moje zamiłowanie do śpiewania. Zgodziłem się bez chwili zawahania, bo śpiewałem od zawsze i marzyłem o tym, żeby zostać piosenkarzem. Pamiętam jak przed laty śpiewałem bardzo głośno w kościele, za co dostawałem obrazki. Nie wiem, czy tak się podobało, czy też nagradzano mnie, żebym już przestał ryczeć (śmiech). W każdym razie pamiętam, że krzyczałem straszliwe.

No, ale głos już był…

Tak. Jestem „obciążony” dziedzicznie i to z dwóch stron, ponieważ mama i tata od zawsze śpiewali w domu i poza domem oraz na różnych uroczystościach. Śpiew towarzyszył mi od najmłodszych lat, aczkolwiek miałem dylemat, bo bardzo lubiłem sport – bieganie. W pewnej chwili musiałem wybrać w którą stronę pójść. Odgórny zakaz rodzicielski rozwiązał ten dramat. Rodzice pragnęli, żebym poszedł w stronę muzyki. A ja po krótkim namyśle dołączyłem do tego pragnienia, biorąc je już za wyłącznie moje, co jak się potem okazało było czystą prawdą. Kiedy zdałem maturę nauka na wydziale wokalnym w szkole muzycznej jeszcze trwała. Nie ukończyłem edukacji śpiewaczej w Mławie, ponieważ nie było takiej konieczności. Mogłem iść na studia bez dyplomu szkoły średniej. Tak też zrobiłem. Po skończeniu liceum zdałem egzaminy na Akademię Muzyczną im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku. Niełatwo było się tam dostać. Na jedno miejsce czekało 12 chętnych, nawet Justynie Steczkowskiej się nie udało (śmiech), ale potem okazało się dlaczego. To po prostu nie było miejsce dla Niej. Ale dość dygresji. Z operą wcale nie było mi tak po drodze. Wcześniej nie chciałem być śpiewakiem operowym, lubiłem śpiewać piosenki. Brałem udział w różnych konkursach regionalnych. Nigdy śpiew klasyczny nie zaprzątał mi głowy. Chciałem być piosenkarzem estradowym. Dopiero z czasem nabrałem szacunku i miłości do klasyki. Choć powiem szczerze, dylemat wyboru pomiędzy operą a śpiewem rozrywkowym pozostał mi do dziś. Łącze to jak umiem, ale czasem bywa trudno pogodzić te dwie stylistyki. To jest trochę takie moje „rozdwojenie”, że nie jestem w stanie skupić się na jednej formie muzycznej. Ciągle „zbaczam” w musical, operetkę czy piosenkę, która jest mi bardzo bliska. Pewnie dla postronnego obserwatora może się to wydawać ciekawym zjawiskiem, to dla mnie jednak bywa poważnym wyzwaniem a także czasami utrudnieniem w pracy.

Jak teraz wygląda Pana droga zawodowa?   

Obecnie jestem solistą Polskiej Opery Królewskiej w Warszawie i artystą estradowym. Biorę udział w koncertach patriotycznych, okolicznościowych. Podejmuję takie wyzwania zawodowe, żeby mieć czas dla domu. Pracuję na miejscu z tego względu, że mam żonę i trójkę dzieci. Rodzina jest dla mnie najważniejsza. Unikam długich wyjazdów i kontraktów z instytucjami. Robię wszystko żeby na długo i daleko nie wyjeżdżać z domu, tylko obracać się w środowisku warszawskim i jego okolicach.

 

Wcześniej współpracował z różnymi zespołami?

Pracowałem w teatrze muzycznym Roma. Była też współpraca dość luźna z Zespołem Artystycznym Wojska Polskiego. Współpracowałem też z Krakowską Operą Kameralną, Teatrem Wielkim w Poznaniu, Filharmonią Lubelską, Słupską, Zamojską oraz Operą Bałtycką w Gdańsku. Jeszcze wcześniej po opuszczeniu teatru Roma – przez 14 lat – pracowałem w Warszawskiej Operze Kameralnej. Tam rozwinęło się moje zamiłowanie do śpiewu klasycznego. Od trzech sezonów jestem solistą Polskiej Opery Królewskiej Warszawie.

Jako śpiewak odwiedzał Pan wiele krajów?  

Z koncertami i spektaklami teatralnymi odwiedzałem takie kraje, jak: Niemcy, Austria, Szwajcaria, Francja, Hiszpania, Słowenia, Japonia. Szczególnie mocno utkwiła mi w pamięci właśnie Japonia. To dla mnie zupełnie inny świat, który warto odwiedzić.Mentalność Japończyków zgoła odmienna od naszej .Inna,egzotyczna kultura, aczkolwiek bardzo interesująca i ciekawa. Kastowość społeczeństwa, widoczna na każdym kroku. Każdy ma tam swoje miejsce i „nie wychyla się”. Ukłony i uśmiechy na każdym kroku, a co w środku człowieka nie wiadomo. Traktuję te wyjazdy bardzo egzotycznie i zawsze polecam, żeby ten kraj odwiedzić.

Może opowie Pan o niezwykłych ludziach na swojej drodze twórczej?

Miałem okazję współpracować z panem Leszkiem Możdżerem, przy niewielkim artystycznie dziele. Pamiętam jego perfekcyjne podejście do pracy, kiedy nawet z małego dzieła potrafił zrobić coś wielkiego artystycznie. Wśród osób które nauczyły mnie rzemiosła mógłbym wymienić wiele nazwisk. Pamiętam zajęcia w trakcie studiów z panią Dorotę Kolak i panią Joanną Bogacką (świętej pamięci), które uczyły mnie aktorstwa.

Jako śpiewak koncertował pan ze znanymi artystami?

Przypominam sobie między innymi spotkanie z Panem Grzegorzem Turnauem, z którym miałem przyjemność śpiewać na jednej scenie. Przed koncertem w garderobie rozmawialiśmy o płycie „Pod światło”, którą Pan Grzegorz wydał w trakcie mojej studenckiej edukacji. Wspomniałem o jednej piosence, która wówczas mi się bardzo podobała. Pan Grzegorz nie zastanawiając się długo usiadł do fortepianu i zagrał specjalnie dla mnie tę piosenkę. Sprawił mi wtedy wielką przyjemność. To była „Rozmowa z kobietą bez twarzy”. Miałem też spotkanie ze Zbigniewem Wodeckim, kiedy to razem śpiewaliśmy na koncercie pt. „Święci Patroni Europy”. Nie dystansował się do ludzi. Był ciepłym i życzliwym człowiekiem, który potrafił sprawić, że ja – jako wtedy bardzo młody wokalista – czułem się jakbym znał go od lat.

Porozmawiajmy o Mławie. Odwiedza Pan miasto rodzinne. Czy Mława bardzo się zmieniła?  

Bywam w Mławie z powodu organizowanych koncertów. O wiele częściej odwiedzam jednak rodziców, którzy nadal mieszkają w Mławie. Miasto się zmieniło i bardzo się z tego cieszę. W szczególności, kiedy burmistrzem został pan Sławek Kowalewski, którego znam od wielu lat i uważam za dobrego gospodarza. Mława zmieniła i zmienia się w bardzo widoczny sposób. Powstają nowoczesne budynki, nowe osiedla, place zabaw dla dzieci, miejsca do ćwiczeń, uprawiania sportu i rekreacji itd. Przyjemnie się wraca. Widać, że władze miasta mają pomysł na jego rozwój. Bywam z koncertami w różnych, mniejszych i większych miastach i mam porównanie. Niektóre miasta nawet po latach niewiele się zmieniają.

fot. Archiwum prywatne

Pana udział w koncertach noworocznych w Mławie stał się tradycją. Kiedy odbędzie się najbliższy taki spektakl?

Koncert zaplanowano na 11 stycznia 2020 roku – na dzień przed Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Tym razem przyjadę ze swoimi przyjaciółmi, znanymi szerszej publiczności. Zaprosiłem gwiazdy programu pt. „Śpiewające fortepiany” – Janusza Tylmana i Czesława Majewskiego. Uświetnią koncert noworoczny w Mławie. Oczywiście będą jeszcze inni moi znajomi i partnerzy sceniczni. Zaśpiewa mławianka Anna Fabrello, Joanna Stefańska oraz Michał Gogolewski. Naprawdę warto przyjść. Zapraszam już teraz wszystkich na ten niezwykły koncert.

Dziękuję za rozmowę.

 

ROBERT SZPRĘGIEL
Rodowity mławianin. Absolwent I Liceum Ogólnokształcącego w Mławie i Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku. Baryton. Po studiach rozpoczął pracę w Teatrze Muzycznym Roma w Warszawie. Brał udział w takich realizacjach, jak: Orfeusz w piekle J. Offenbacha (rola Morfeusza), Piotruś Pan do muzyki J. Stokłosy oraz Miss Saigon C. Schoenberga. Po kilku latach powrócił jednak do śpiewu klasycznego, wiążąc się zawodowo z Warszawską Operą Kameralną, w której pracował do lipca 2017 roku. Jako solista występował w wystawianych przez WOK dziełach Mozarta, Rossiniego, Donizettiego, Kurpińskiego, Moniuszki, Albertiniego oraz Strawińskiego. Kreował również role w kompozycjach współczesnych twórców, takich jak choćby Bernadetta Matuszczak i Józef Koffler. Można go było zobaczyć m.in. w Napoju miłosnym, Cosi fan tutte, Henryku VI na łowach, Zaide, Cyruliku Sewilskim, Don Giovannim, The Rake′s Progress oraz Zbrodni i karze. W repertuarze artysty jest także rola w spektaklach Kobiety Świata oraz Opera w Baśni – Baśń w Operze, które to przedstawienia wchodzą w skład nowatorskiego projektu Opera Light. Artysta wykonuje także partie solowe w dziełach J. S. Bacha, J. F. Haendla, P. Czajkowskiego, M. Ravela, G. Bizeta, F. Chopina, J. Galla, S. Niewiadomskiego, Z. Noskowskiego i T. Birda. W repertuarze posiada również liczne utwory z gatunku musicalu i muzyki rozrywkowej. Robert Szpręgiel współpracuje z wieloma teatrami i orkiestrami. Wśród nich należy wymienić Operą Bałtycką, Krakowską Operą Kameralną, Teatrem im. Adama Mickiewicza w Cieszynie, Filharmonią Lubelską, Orkiestrą Symfoniczną im. K. Namysłowskiego w Zamościu oraz Filharmonią Sinfonia Baltica w Słupsku. Z koncertami i spektaklami teatralnymi odwiedza takie kraje, jak Niemcy, Austria, Szwajcaria, Francja, Hiszpania, Słowenia, Japonia. W 2013 roku wystąpił w Filharmonii Berlińskiej z koncertem Berlin, Broadway, New York.

Robert Szpręgiel bierze również udział w projektach kulturalnych i artystycznych produkowanych przez Telewizję Polską. Wśród tego typu produkcji, należy wymienić m.in. Koncert Galowy Godła „Teraz Polska”, Nagrody Kisiela, Koncert Papieski Patroni Europy, światowa prapremiera hymnu Papież Słowiański na cześć Ojca Świętego Jana Pawła II z okazji jego kanonizacji, Viva Najpiękniejsi, Patriotyczne Pieśni Wojskowe nagrane dla Programu 2 TVP. Współpracował też z Centralnym Artystycznym Zespołem Wojska Polskiego. Jest solistą Polskiej Opery Królewskiej.

Rozmawiała Iwona Łazowa

Wywiad ukazał się w grudniowym wydaniu Mława Life – kwartalnika wydawanego przez redakcję portalu Nasza Mława.

 

 

 

- R E K L A M A -
Subskrybuj
Powiadom o
guest
Na podany adres email otrzymasz powiadomienie po akceptacji komentarza przez moderatora.

Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć i chronić Twoje dane osobowe zgodnie z przepisami RODO, potrzebna nam jest Twoja zgoda na ewentualne ich przetwarzanie. Informujemy jednocześnie, że publikacja komentarza w portalu "Nasza Mława" skutkuje wyrażeniem przez Ciebie takiej zgody. Nigdzie nie przekazujemy Twoich danych (IP) i chronimy je jak najlepiej potrafimy, wykorzystując do tego wszelkie możliwe formy.

UŻYTKOWNIK PONOSI WYŁĄCZNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA TREŚCI ZAMIESZCZANE PRZEZ SIEBIE W PORTALU NASZA MŁAWA, W SZCZEGÓLNOŚCI JEST ODPOWIEDZIALNY ZA EWENTUALNE NARUSZENIE PRAW LUB DÓBR OSÓB TRZECICH ORAZ SZKODY Z TEGO TYTUŁU.
2 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze Oceniane
Informacje zwrotne w treści
Wyświetl wszystkie
Anonimowo
Anonimowo
2 lat temu

Kibmarak , nie gadaj głupot, bo i Ukraińców oraz meneli, którym buduje się skwerki.

Kibmarak
Kibmarak
2 lat temu

Mława stoi w miejscu. Robert nie czaruj chyba że [WYMODEROWANO]. Ale jak ktoś zaprasza to trzeba tego kogoś chwalić… Mława to miasto emerytów!

radiowóz

Kradł katalizatory w Mławie

0
Kradł katalizatory na terenie Mławy, usłyszał kilka zarzutów. Trwają czynności mławskiej Policji w sprawie serii kradzieży. Na początku maja patrol interwencyjny zatrzymał na gorącym uczynku...
samoloty

Centrum badań samolotów bezzałogowych pod Przasnyszem

0
Politechnika Warszawska otworzyła w sobotę 14 maja w Sierakowie koło Przasnysza Ośrodek Badań Lotniczych i Kosmicznych. To wyjątkowy moment nie tylko dla kadry naukowej...

Ciężkie czasy dla tankujących benzynę

0
Ceny benzyny na wielu stacjach paliw przekraczają 7,3 zł i niejednokrotnie są wyższe od cen oleju napędowego. Niestety nie widać końca tego trendu cenowego.   Sytuacja,...
burza z piorunami

Meteorolodzy ostrzegają

0
Dzisiejszej nocy z 17 na 18 maja w godzinach od 3 do 5 rano, tj. tuż przed wschodem słońca ma być bardzo zimno. W...
- REKLAMA -
Loading RSS Feed
policja łapie na radar

Ludzie zgłosili, policja namierzyła

1
Zatrzymany nietrzeźwy pirat drogowy. Dzięki zgłoszeniom użytkowników Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa i związanych z tym wzmożonych kontroli w miejscowości Piegłowo Wieś (gm. Szydłowo), patrol ruchu...
policjant z bronią

Mazowsze. Przejęli broń, granaty i amunicję

0
Pod nadzorem mazowieckiej Prokuratury Krajowej policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji przejęli 48 sztuk broni palnej. W rękach policji jest: 12 jednostek broni krótkiej,...
pieniądze

Wyczyścili konto mławianina

0
Hakerzy wyczyścili mu konto. Mławianin myślał, że inwestuje w kryptowalutę. Metoda działania przestępców na tzw. zdalny pulpit oraz wykorzystywanie przez oszustów popularności rynku kryptowaluty,...
- REKLAMA -
Husaria warta złota. Medalowa szarża

Husaria warta złota. Medalowa szarża

0
Hala w Koninie była areną tegorocznej edycji Pucharu Polski w brazylijskim jiu-jitsu. Na starcie zmagań w Wielkopolsce nie zabrakło także reprezentantów mławskiej Husarii. Wrócili...
Lubas

Od zera do milionera. Historia firmy Lubas

1
Firma Lubas działa w Wieczfni-Kolonii już od 30 lat. Wiesław Lubas, zakładając ją w 1992 r., sporo ryzykował, ale, jak się okazało, było warto....
stacja Mława

Driftował przy galerii. Zapłaci 5 tysięcy

9
Drift na parkingu przy galerii zakończył się dla młodego kierowcy mandatem na 5 tysięcy zł.    Driftował przy galerii. Zapłaci 5 tysięcy Wjechał na parking galerii handlowej...
policja nad rzeką

Auto stoczyło się do rzeki. Kobieta krzyczała „topimy się”

0
Auto stoczyło się do rzeki. Dramat u sąsiadów. Tragicznie zakończyło parkowanie samochodu tuż przy brzegu Bugu w Wyszkowie. Pasażerce nie udało wydostać się na...
- REKLAMA -

Odpocznij na Mazowszu!

2
0
Przejdź do komentarzyx
()
x